[DIY] UPS Raspberry Pi

Użytkownicy tworzą, zmieniają.
Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » wt lut 07, 2017 7:21 pm

Kosiarz pisze:Super!
Potrzebuje chyba drugiego życia żeby ogarnąć Twoje wszystkie pomysły!!
Miło, że komuś podobają się moje (czasem dziwne) pomysły :)
Sam czasem nad moją wyobraźnią nie nadążam i dlatego ostatnimi czasy nawet nic nowego nie zaczynam-muszę zakończyć wszystkie swoje rozgrzebane projekciki.
slawko pisze:To jeszcze tylko taka obudowa:
Obrazek
i mamy komplet :)
W tą obudowę wsadzisz tylko malinkę, a TUTAJ buduję swoją płytkę pod malinę gdzie będzie prawie wszystko-takie ALL-IN-ONE w obudowie sześcio-modułowej ;)
Obudowa zbudowana typowo pod malinkę TUTAJ kosztuje 67zł, a obudowa Z-110 TUTAJ kosztuje 7.13zł (trzeba doliczyć czteropaka, aby lepiej docinało się otwory)

Na fotce wyżej (rozdzielnica) jest: bezpiecznik, UPS i obudowa dla malinki.
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

cwcc
Posty: 1005
Rejestracja: śr lut 03, 2016 12:37 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: cwcc » śr lut 08, 2017 12:07 am

Zabezpieczenie UPS gdy temperatura akumulatorów wzrasta ponad ustalony poziom.
Możemy to zrobić w prasty sposób, przez zastosowanie termostatu zamontowanego pomiędzy ogniwami w koszyku który włączymy szeregowo z akumulatorami.
termostat.jpg
termostat.jpg (7.96 KiB) Przejrzano 495 razy
Po osiągnięciu zadanej temperatury odłączy nam akumulatory. Rozwiązanie najprostsze, ale po ostygnięciu termostatu ponownie przyłączy akumulatory do układu. Może to być i wada i zaleta.

Drugi sposób to wykorzystać pomiar temperatury za pomocą czujnika DS, a w szereg z akumulatorami wstawić przekaźnik który przy zadanej temperaturze odłączy man akumulatorki. @pimowo ma jeszcze wolne wyjścia na uPC więc można i tak to zrobić.

Obowiązkowo trzeba zamontować bezpiecznik w obwodzie akumulatora najlepiej standardowy szklak.
W jaki sposób przewidujesz zasilanie RPI @pimowo, przez GPIO? jeśli tak to przydało by się na wyjściu UPS dodać diodę transil z bezpiecznikiem polimerowym w komplecie lepiej dmuchać na zimne :)

Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » śr lut 08, 2017 12:38 am

cwcc pisze:Zabezpieczenie UPS gdy temperatura akumulatorów wzrasta ponad ustalony poziom.
A na początku miałbyć tylko taki bajer z tą temperaturą akumulatora-podświadoie wiedziałem, że doczegoś się to przyda :P
cwcc pisze:Możemy to zrobić w prasty sposób, przez zastosowanie termostatu zamontowanego pomiędzy ogniwami w koszyku który włączymy szeregowo z akumulatorami.

Po osiągnięciu zadanej temperatury odłączy nam akumulatory. Rozwiązanie najprostsze, ale po ostygnięciu termostatu ponownie przyłączy akumulatory do układu. Może to być i wada i zaleta.
Fajny pomysł ;)

Czyli najlepiej będzie połączyć dwa pomysły:
- termostat jako zabezpieczenie
- DS jako info (wykres w NT) co tam się dzieje/działo
cwcc pisze:@pimowo ma jeszcze wolne wyjścia na uPC więc można i tak to zrobić.
Zostało ich całkiem sporo, jak nigdy :)
cwcc pisze:Obowiązkowo trzeba zamontować bezpiecznik w obwodzie akumulatora najlepiej standardowy szklak.
Racja...
cwcc pisze:W jaki sposób przewidujesz zasilanie RPI @pimowo, przez GPIO? jeśli tak to przydało by się na wyjściu UPS dodać diodę transil z bezpiecznikiem polimerowym w komplecie lepiej dmuchać na zimne :)
Tak, zasilanie malinki poprzez GPIO.
Myślę zrobić to tak:
1. UPS
- bezpiecznik na wejściu
- bezpiecznik na aku
2. malinka
- bezpiecznik na wejściu
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

cwcc
Posty: 1005
Rejestracja: śr lut 03, 2016 12:37 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: cwcc » śr lut 08, 2017 1:48 am

Daj jeszcze diodę transil będzie zbierać przecięcia zanim coś trafi rpi

Wysłane z urządzenia mobilnego.

Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » śr lut 08, 2017 10:24 am

cwcc pisze:Daj jeszcze diodę transil będzie zbierać przecięcia zanim coś trafi rpi
Tak, tak ;)
1. UPS
- bezpiecznik na wejściu
- bezpiecznik termiczny na aku
- bezpiecznik szklany na aku
2. malinka
- bezpiecznik na wejściu
- transil na wejsciu
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » sob lut 18, 2017 9:49 pm

Kombinacji ciąg dalszy... Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » ndz lut 19, 2017 4:39 pm

Pomóżcie opanować algorytm działania UPSa-szukam inspiracji :D

W głowie poskładało mi się tak...
1. UPS
- pomiary co 15 sekund
- wyświetlanie danych na LCD (LCD jest opcją i do działania nie jest konieczny-bajer taki)
- gdy jest napięcie sieciowe i napięcie na USB malinki to jest załączone zasilanie dla malinki
- gdy nie ma napięcia sieciowego i brak napięcia na USB malinki to UPS wyłączy zasilanie dla malinki
- gdy akumulator zostanie naładowany do 4V to zostaje odłączona ładowarka
- gdy akumulator będzie miał napięcie poniżej 3V8 to zostaje załączona ładowarka
* akumulatory Li-Ion nie lubią być cały czas ładowane i nie powinny być naładowane cały czas na maksa więc uC zada o ich kondycję
- gdy temperatura akumulatora będzie zbyt wysoka to akumulatory zostaną odłączone
- gdy napięcie dla malinki jest odłączone i powraca zasilanie sieciowe to UPS odczekuje minutę i załącza zasilanie dla malinki
2. front panel
- LCD (16x2) wyświetla np. napięcie akumulatora, pojemność akumulatora w %, pobór prądu, pobierana moc
- LED1 informuje, że trwa ładowanie
- LED2 informuje, że akumulator w pełni naładowany
- LED3 informuje, że mamy zasilanie sieciowe
*gdy świeci LED1 i mruga LED2 to znaczy, że akumulator jest odłączony lub go niema
3. NetTemp
- co minutę posyła zapytanie o dane
- odebrane dane "wkłada" do baz
*dne jakie będą trafiały do NT to: napięcie na wejściu UPSa, napięcie akumulatora, napięcie na wyjściu UPSa, pobór prądu przez malinkę, pobierana moc przez malinkę, pojemność akumulatora, temperatura akumulatora, status sieci
- gdy NT odbierze trigger "1" to zaczyna odliczać 15 minut do zamknięcia systemu
- NT posyła SMS "UWAGA! Zanik napięcia sieciowego."
- gdy NT odbierze trigger "0" gdy jest aktywne odliczanie to zatrzymuje licznik
- NT posyła SMS "Napięcie zostało przywrócone"
- gdy licznik dojdzie do zera to zostanie bezpiecznie zamknięty system
- NT posyła SMS "Awaria sieciowa. Zamykam system"
- po uruchomieniu malinki system normalnie wstaje
- NT posyła SMS "Uwaga! Był zanik napięcia od *czas1 do **czas2"
*czas1 = czas pojawienia się pierwszego trigger "1"
*czas2 = czas startu systemu

Czy coś jeszcze trzeba, a może ja coś źle kombinuję?
Zapraszam do dyskusji na temat sprzętu jak i sposobeu działania ;)
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

Kosiarz
Posty: 146
Rejestracja: ndz mar 27, 2016 5:17 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: Kosiarz » ndz lut 19, 2017 4:49 pm

pimowo pisze:
Czy coś jeszcze trzeba, a może ja coś źle kombinuję?
Zapraszam do dyskusji na temat sprzętu jak i sposobeu działania ;)
OMG!! "niezły kombajn"
a co jak wróci napięcie i NT bedzie wyłączony?
czy to cudo jeszcze może go włączy? -bo chyba przeoczyłem tyle tego:-)
#RPI 3+/beta 4.1.21 NT # wdzięczny zawsze za wsparcie

Awatar użytkownika
pimowo
Betatester
Posty: 4313
Rejestracja: czw lut 19, 2015 9:17 am
Lokalizacja: Wołów

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: pimowo » ndz lut 19, 2017 5:00 pm

Kosiarz pisze:OMG!! "niezły kombajn"
Mam nadzieję, że wszystko zadziała jak sobie wymyśliłem-sam za siebie trzymam kciuki :P
Kosiarz pisze:a co jak wróci napięcie i NT bedzie wyłączony?
czy to cudo jeszcze może go włączy? -bo chyba przeoczyłem tyle tego:-)
pimowo pisze:- gdy napięcie dla malinki jest odłączone i powraca zasilanie sieciowe to UPS odczekuje minutę i załącza zasilanie dla malinki
pimowo pisze:- po uruchomieniu malinki system normalnie wstaje
- NT posyła SMS "Uwaga! Był zanik napięcia od *czas1 do **czas2"
*czas1 = czas pojawienia się pierwszego trigger "1"
*czas2 = czas startu systemu
Mój NetTemp mieszka w Raspberry Pi 3B na szynie DIN

Efyr
Posty: 214
Rejestracja: sob wrz 12, 2015 2:11 pm

Re: [DIY] UPS Raspberry Pi

Post autor: Efyr » ndz lut 19, 2017 5:29 pm

Możesz jeszcze dodać opcję że podświetlenie lcd jest wyłączane przy działaniu z aku - wydłuży czas podtrzymania a nadal będzie kontrola

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości